[WYWIAD]Anna Janczewska-Ściepko: Wysockiego Park Handlowy w miejsce outletu

Dzięki przebudowie obiektu, zlikwidowaniu części wspólnych i małych lokali na rzecz lokali wielkopowierzchniowych, zyskaliśmy dużo nowej powierzchni handlowej. Ofertę handlową obiektu wzbogacili nowi najemcy – w rozmowie z SCF News/Retailnet.pl mówi Anna Janczewska-Ściepko, Dyrektor Wysockiego Park Handlowy.

Jak pandemia Covid-19, towarzyszące jej lockdown’y i zamknięcia obiektów handlowych, wpłynęły na Państwa strategie?

Pandemia spowodowała zmniejszenie obrotów i spadek liczby klientów pewnie we wszystkich obiektach handlowych. Dość mocno zauważyliśmy to już przy pierwszym lockdown’ie. Naszą pierwszą reakcją było znalezienie sposobu na to, by wspomóc najemców Outlet Białystok, którzy mieli wtedy największe problemy. To, co do tej pory było naszym największym mankamentem, a mianowicie posiadanie operatora spożywczego w oddzielnym budynku, stało się naszym plusem. Klienci bali się chodzić na zakupy do centrów handlowych, więc szukali mniejszych obiektów, które umożliwiają im bezpieczniejsze zakupy. W naszej galerii mieli oddzielne wejścia do sklepu spożywczego oraz do części sklepów, np. Pepco, Jysk, Rossmann. Ci najemcy radzili sobie bardzo dobrze, dlatego postanowiliśmy pójść tym torem i zaplanowaliśmy zmianę koncepcji naszego centrum. Właśnie wtedy narodził się pomysł zmiany formatu z outletu na park handlowy. Plany powstały już na początku pandemii, natomiast w grudniu 2020 roku rozpoczęliśmy prace nad pierwszym etapem przebudowy 4,5 tys. mkw. powierzchni.

Co dokładnie objęły zmiany?

Dzięki przebudowie obiektu, zlikwidowaniu części wspólnych i małych lokali na rzecz lokali wielkopowierzchniowych, zyskaliśmy dużo nowej powierzchni handlowej. Ofertę handlową obiektu wzbogacili nowi najemcy. Jako pierwszy otworzył się: sklep Tedi na powierzchni ok. 1 tys. mkw, następnie Kik 600 mkw i Discounterra również 600mkw. Sinsay zajął powierzchnię ponad 1,2 tys, mkw., a Action – ok. 1 tys. mkw. Wszystkie otwarcia miały miejsce w 2021 roku i spotkały się z bardzo dobrym odbiorem ze strony klientów. Zwłaszcza Acition, który jest pierwszym sklepem tej sieci w Białymstoku. Otwarcie Action było jednym z lepszych w Polsce. Sklep cieszy się wyjątkową popularnością, widać, że białostoczanie czekali na ofertę tej marki.

Jakie są następne kroki?

Idąc tym tropem postanowiliśmy, że przeprowadzimy kolejny etap przebudowy. Analizowaliśmy jak najlepiej wykorzystać kolejne 3,6 tys. mkw., które mamy do dyspozycji. Jesteśmy już na końcowym etapie komercjalizacji tej części obiektu. W tym roku planujemy rozpocząć następna fazę modernizacji i nowych otwarć. Mam nadzieję, że spotkają się one z równie dużym zainteresowaniem klientów jak te ostatnie.

Z kim prowadzicie rozmowy?

Na chwilę obecną nie mogę nic powiedzieć, staramy się utrzymać to w tajemnicy, dopóki nie sfinalizujemy umów. Mogę zdradzić natomiast, że rozmawiamy z najemcami, których do tej pory nie było w Białymstoku. Chcemy, aby Wysockiego Park Handlowy miał na tyle zróżnicowaną ofertę, by każdy znalazł w nim coś dla siebie.

Czy prowadzone modernizacje oznaczają, że całkowicie rezygnujecie z formatu outletowego?

Podczas pandemii żaden z naszych najemców nie zrezygnował z prowadzenia działalności, jednak czasy są takie, że musimy zmienić kierunek. Podjęliśmy decyzje o rezygnacji z części wspólnych i pasaży po pierwsze aby obniżyć koszty najemców związane z opłatą service charge, a po drugie by klienci czuli się bezpieczniej korzystając z oferty naszego obiektu. W związku z powyższym małe lokale zostaną zlikwidowane na rzecz większych. Różnorodność naszej oferty zostanie zachowana, część najemców otworzy się w nowym większym formacie. Przechodzimy rebranding i zmieniamy się z Outlet Białystok w Wysockiego Park Handlowy i to jest nasz kierunek.

<>Z jakim odbiorem ze strony najemców i klientów spotkał się taki kierunek rozwoju?

Z bardzo dobrym. Sami jesteśmy zaskoczeni, jak pozytywnie zareagowali zarówno klienci jak i najemcy, którzy chwalą nas za podjęcie dobrej decyzji. Patrząc na to, jak niepewne nastały czasy, wszyscy jesteśmy zadowoleni z nowego kierunku. Większość najemców i klientów boi się kolejnych lockdown’ów, a nowa formuła obiektu pozwoli nam na wdrożenie jeszcze bezpieczniejszych i łatwiejszych zakupów.

Czy udaje się Państwu odbudować footfall?

Muszę przyznać, że tak. Dużą część pracy wykonują sklepy z nowymi markami, które weszły do Wysockiego Park Handlowy. Ich oferta przyciąga klientów.

Jeszcze przed pandemią wiele obiektów stawiało na tworzenie miejsc do wspólnego spędzania czasu, wy z tego rezygnujecie. Nie obawiają się Państwo, że kiedy pandemia minie, to ten trend wróci?

7 lat temu zmieniliśmy się w outlet, dzisiaj przechodzimy rebranding. Idziemy z duchem czasu, reagujemy na to, co aktualnie jest potrzebne. Jakie będą potrzeby za 7 lat? Nie wiem, to się okaże. Miejmy nadzieje, że cokolwiek się nie wydarzy, również będziemy w stanie dostosować się do nowej sytuacji.

Rozmawiała: Ewelina Zezula

Źródło: https://retailnet.pl